piątek, 30 grudnia 2016

Vasilopita, czyli greckie ciasto noworoczne

O historii Vasilopity poczytać możecie we wcześniejszym poście lub na moim drugim blogu tutaj.
Vasilopita, na którą przepis przytaczam poniżej jest prostym ciastem ucieranym, który z powodzeniem przygotuje nawet początkująca kucharka. O jego smaku decyduje mocny aromat waniliowo- pomarańczowy oraz zatopione w nim bakalie.


Muszę wyjaśnić, że określenie Vasilopity ciastem nie jest precyzyjne, gdyż różni się ona zależnie od regionu, w którym jest przygotowywana. Niekiedy przyjmuje wiec postać ciasta,

wtorek, 27 grudnia 2016

Historia Vasilopity

Vasilopita to ciasto, które tradycyjnie przygotowuje się w Grecji na Nowy Rok. W różnych regionach może ona różnić się wyglądem, jednak historia jej powstania jest tylko jedna. Przytaczałam ją zresztą już w 2013 roku na moim kulinarnym blogu, tutaj, wraz z przepisem. Kto jej jeszcze nie zna niech posłucha...



Historia Vasilopity bierze swoje początki w czasach, gdy w mieście Cezarei, w Kapadocji, krainie leżącej w Azji Mniejszej, żył biskup Bazyli (Vasilis). Żył on spokojnie i w pełnej harmonii ze swoimi

piątek, 23 grudnia 2016

Christopsomo, grecki chlebek bożonarodzeniowy

Christopsomo, znaczy chleb Chrystusa. Jest to chleb tradycyjnie przygotowywany w okresie Bożego Narodzenia. Różnią się one nieznacznie zależnie od regionu, w którym są przygotowywane. Dzisiejszy przepis pochodzi z wyspy Kithira, należącej do Wysp Jońskich. Przykład takiego chlebka z wioski Messanagros na wyspie Rodos możecie znaleźć tutaj.


Wracając do christopsomo, to różni się on od „zwykłego” chleba niezwykłymi ozdobami. Na jego powierzchni często umieszcza się znak krzyża, ozdabia się go orzechami, rodzynkami lub suszonymi figami. Zwykle ma kształt okrągły i posypany jest sezamem lub płatkami migdałowymi. Dekoracje różnią się w zależności od regionu.

czwartek, 22 grudnia 2016

Likier z granatów

Granat to owoc granatowca właściwego. Od starożytności uznawany był za symbol zdrowia, miłości i płodności. Uważany za afrodyzjak owoc granatowca ma olbrzymi wpływ na nasze zdrowie fizyczne oraz korzystnie wpływa na  samopoczucie i nastrój. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.


Drzewko to rośnie w Grecji równie często jak drzewka cytrusowe lub figowce, sprzyja jej, bowiem śródziemnomorski klimat.

wtorek, 20 grudnia 2016

Pasta z ciecierzycy

Warzywa strączkowe, w tym fasola są w Grecji podstawowym elementem diety. Zajmują wysoką pozycję zarówno w piramidzie żywieniowej, jak i na stole. Według nowej piramidy żywieniowej powinny one być spożywane codziennie.


Niestety z uwagi na to, że są ciężkostrawne u mnie pojawiają się sporadycznie. Niemniej ciecierzyca jest częstym gościem w mojej kuchni, zwłaszcza w okresie zimowym. Zawiera, bowiem dużo błonnika, witamin (szczególnie z grupy B) i minerałów.

sobota, 17 grudnia 2016

Melomakarona, czyli bożonarodzeniowe ciasteczka

Melomakarona to drugie obok kourabiedes, ciasteczka tradycyjnie przygotowywane w Grecji w okresie Bożego Narodzenia. Składają się zwykle z mąki lub niekiedy semoliny, cukru i oliwy. O ich słodkości decyduje zwykle syrop, w którym są maczane.


Jakość ciasteczek zależy od jakości użytych składników do ich przygotowania. Zwłaszcza warto zwrócić uwagę na dobrej jakości miód oraz oliwę z pierwszego tłoczenia.

czwartek, 15 grudnia 2016

Horta wrasta, czyli gotowana zielenina

Horta wrasta (xόρτα βραστά) to jak już napisałam w tytule tego postu, jest to potrawa składająca się z gotowanych, dziko rosnących roślin. Co ciekawe należy ona do kategorii sałatek i podawana może być zarówno na ciepło, jak i na zimno.


O horcie, jako takiej pisałam już wcześniej tutaj, więc nie będę się powtarzać. Ponieważ w Polsce nie ma kultury jedzenia dzikich traw, nie zbiera się ich i nie ma raczej gdzie kupić, dlatego proponuję

wtorek, 13 grudnia 2016

Horta znaczy trawa

W języku greckim słowo horta (χόρτα) oznacza po prostu trawę. Nie zamierzam was w tym miejscu namawiać do jedzenia trawy, jako takiej, lecz szeregu roślin zielonych rosnących dziko.


W Grecji istnieje wiele gatunków jadalnej, dziko rosnącej zieleniny. Dzikie trawy rosną na polach i łąkach, prosząc się by je zebrać.  Jak w różnych rodzajach zbieractwa trzeba się na tym znać, gdyż łatwo można pomylić obojętną dla ludzi roślinę z trującą. Dlatego osobiście nie podejmuję się tego, polegając na innych i ograniczając wybór horty do tej dostępnej na miejscowym targowisku.

niedziela, 11 grudnia 2016

Pantzarosalata me giaourti, czyli sałatka z buraczków z jogurtem

Jesień i zima w Grecji to czas, w którym przygotowuje się nieco treściwsze sałatki. Popularne są te z gotowanych warzyw lub zieleniny.


Dodatek jogurtu oraz orzechów czyni tę sałatkę pełnowartościowym posiłkiem. Na dodatek smacznym i zdrowym.

czwartek, 8 grudnia 2016

Kourabiedes, czyli greckie ciasteczka bożonarodzeniowe

Kourabiedes to kruche, orzechowe lub migdałowe ciasteczka, bez których nie wyobrażam sobie już bożonarodzeniowych świąt. Obsypane grubo cukrem pudrem, w środku kryją maślane wnętrze z kawałeczkami orzechów. Coś przepysznego i wartego wypróbowania, tym bardziej, że nie są ani trudne, ani zbyt pracochłonne, a stanowić mogą miłą odmianę.


Przygotowuję go corocznie według tego samego przepisu, który możecie znaleźć tutaj. W tym roku postanowiłam zrobić według nowej receptury, którą dostałam od babci-sąsiadki. Receptura jest tradycyjna,

wtorek, 6 grudnia 2016

Gyros kotopoulo, czyli gyros z kurczaka

Klasycznie gyros to mięso opiekane na specjalnych pionowym, obracanym rożnie, z promiennikami elektrycznymi lub gazowymi. Od sposobu pieczenia mięsa wzięła się nazwa gyros, czyli okrągły.


Gyros najczęściej przygotowywany jest z wieprzowiny, lecz coraz częściej spotkać można tez z baraniny, cielęciny lub kurczaka. Całkowita waga gyrosa zależy od rodzaju użytego mięsa i tak

niedziela, 4 grudnia 2016

Portokalopita me siropi, czyli ciasto pomarańczowe w syropie

Pokazywałam wam wczoraj zdjęcie moich świeżutkich, prosto z drzewka pomarańczy. Tak więc, jak są pomarańcze, to będzie i ciasto :) Aromatyczne, soczyste i smaczne!

czwartek, 1 grudnia 2016

Takakia – postne słodycze

Takakia, czyli „klocki”, są to tradycyjne, rodyjskie słodycze. Przygotowuje się je m.in. w wigilię świętego Andrzeja, lecz również w okresie wielkopostnym. Ciasto na te ciastka przygotowuje się w domu. Tradycyjnie do przygotowywania ciasta gospodynie używały stachtonero. Był to płyn, który uzyskiwano z zalanego wrzątkiem popiołu.



Popiół musiał być drzewny, najlepiej ze spalonych gałęzi oliwki, bez dodatków śmieci i innych zanieczyszczeń. Zwykle proszę o czysty popiół sąsiadkę, która posiada stary piec chlebowy i wypieka w nim chleby dla kościoła. Jednak można poradzić sobie bez tego, zwiększając ilość proszku do pieczenia.